msze święte

niedziela: 9.30, 11.00
poniedziałek: 7.00
wtorek-piątek: 18.00
sobota: 9.00

spowiedź święta

( okazja do spowiedzi
przed Mszą Świętą )

nabożeństwa

Różaniec Święty

w intencji Krucjaty Różańcowej
poniedziałek, godz. 7.30

O godzinie 18.00 Zespół Muzyczny prowadzi Wieczory Chwały.

Nabożeństwo do Matki Bożej Uzdrowienia Chorych i św. Kamila

w intencji uzdrowienia chorych
wtorek, godz. 17.30

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

w intencjach przedstawianych przez modlących się
środa, godz. 18.00

Nabożeństwo do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

w intencji naszego ośrodka duszpasterskiego
czwartek, godz. 17.30

Koronka do Miłosierdzia Bożego
i Liturgia Godzin

w intencji ruchów i wspólnot w naszej Parafii
piątek, godz. 17.30

Różaniec święty

w intencji dusz w czyśćcu cierpiących
sobota, godz. 8.30

Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny

w intencji rodzin naszej Parafii
i Ojczyzny
niedziela, godz. 9.00

canada goose jas nep moncler jas heren canada goose jas moncler jas woolrich jas dames canada goose sale peuterey jassen parajumpers jas woolrich jas moncler jas dames canada goose jas parajumpers jassen moncler muts belstaff jas moncler jas duvetica jas peuterey jas

grupy modlitewne

 

Róże Różańcowe

W parafii działają cztery Róże Różańcowe. Zmiana tajemnic Żywego Różańca następuje w każdą pierwszą niedzielę miesiąca. Przynależący do tej formacji rozważają codziennie jeden dziesiątek Różańca.
więcej o modlitwie różańcowej

Stowarzyszenie Krwi Chrystusa

Obecnie istnieje pięć Róż Stowarzyszenia Krwi Chrystusa. Zmiana tejemnic Koronki do Przenajdroższej Krwi Chrystusa następuje w każdy ostatni czwartek miesiąca; po Mszy świętej spotkanie formacyjne. Członkowie wspólnoty modlą się razem w kaplicy w każdy czwartek przed Mszą świętą.

Msze Święte Odpustowe dla Wspólnoty Krwi Chrystusa:
4 Luty: Św. Marii De Mattias
12 Maj: Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia
24 Maj: Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych
1 Lipiec: Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa
15 Wrzesień: Najświętszej Maryi Panny Bolesnej
21 Październik: Świętego Kaspra del Bufalo - kapłana
3 Grudzień: Franciszka Ksawerego - kapłana

więcej o Adoratorkach Krwi Chrystusa

Bractwo Świętego Józefa

Członkami Bractwa w naszej parafii są mężczyźni, zwracają się codziennie do św. Józefa w osobistej modlitwie.
Bractwo św. Józefa, założone przez Opata Bernarda Rosę powstało 19 marca w 1669 roku w Krzeszowie. Szybko zyskało popularność nie tylko na Śląsku, ale w całej Europie. Głównym celem krzeszowskiego Bractwa było: szerzenie czci Boga Wszechmogącego oraz wysławianie świętych imion: Jezusa, Maryi Dziewicy i św. Józefa, troska o rozszerzenie katolickiej wiary, upraszanie błogosławieństwa Bożego oraz jedności i pokoju dla Ojczyzny. Członkowie Bractwa zobowiązali się do niesienia sobie pomocy i okazywania uczynków miłosierdzia wobec wszystkich będących w potrzebie. Szczególnie też zabiegali, przez wstawiennictwo św. Józefa, o łaskę dobrej i szczęśliwej śmierci. Każdy członek zobowiązany był do odmawiania codziennej modlitwy do św. Józefa, spełniania uczynków miłosierdzia wobec biednych i chorych. Działalnością Bractwa kierował zarząd, który wybierano każdego roku. Składał się on z protektora, rektora, prorektora oraz 12 asystentów, 12 konsultorów i dwóch zakrystianów. Bractwo, według jego założyciela, pogłębiało i aktywizowało chrześcijańskie życie poprzez działalność religijną, oświatową, wychowawczą i charytatywną.

Jan Chrzciciel
Wspólnota Emmanuel
Ruch Światło-Życie
Chemin Neuf
Odnowa w Duchu Świętym

Kręgi Biblijne

W uzgodnione dni tygodnia uczestnicy kręgów spotykają się w prywatnych mieszkaniach na czytaniu i rozważaniu Biblii. 


 

 
Bóg napełnia życie pokojem - świadectwo Ewy

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Mam na imię Ewa i pragnę złożyć na chwałę Pana Boga świadectwo doznanych łask jakie otrzymałam uczestnicząc we wrześniu ubiegłego roku we Mszy Św. z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie, sprawowanej przez Księdza Proboszcza dra Marka Zołoteńkiego. Do udziału we Mszy Św. z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie skłonił mnie stan bezsilności wobec trudnej sytuacji życiowej, w jakiej się znalazłam, na którą złożyły się: zła atmosfera w pracy i jej utrata, śmierć męża, choroba alkoholowa syna (związana z nią ciągła obawa o jego los i życie), trudności syna z radzeniem sobie z życiem w trzeźwości (lęki przed życiem w samotności, leżące u podstaw jego uzależnienia), dręczenie mnie tą sytuacją i oczekiwanie syna bym go pocieszyła, złe relacje z koleżanką z pracy (jej ciągła podejrzliwość i chęć skłócenia mnie z osobami, które koleżanka uważała za swoich wrogów). Czasami wydawało mi się, że tego nie wytrzymam, w myśli cisnęły mi się najgorsze słowa, czułam się tym wszystkim przytłoczona, że nie potrafiłam się modlić. Straciłam również sens przystępowania do spowiedzi św., bo nie umiałam wytrwać w postanowieniu poprawy nawet parę dni. Z osoby; opanowanej, pogodnej, stanowczej, stałam się osobą; nerwową, płaczliwą, smutną, zalęknioną, a w niektórych sytuacjach reagującą agresywnie.

O Mszach Św. z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie i o ich mocy dowiedziałam się za sprawą rekolekcji wielkopostnych. Postanowiłam namówić syna by wziął ze mną w nich udział. Na Mszę Św. poszłam z intencją: by Pan Jezus Chrystus mocą Ducha Świętego uwolnił syna od problemów, które zakłócają jego spokój wewnętrzny i umocnił w nim wiarę, nie prosząc wprost o nic dla siebie. Na Mszy Św. podczas kazania padły ważne dla mnie słowa, z których wynikało, że często powodem braku skuteczności zanoszonych do Pana Boga próśb są grzechy ukryte i powinniśmy się modlić do Ducha Świętego by nam je ukazał.

Podczas modlitwy wstawienniczej w pewnym momencie zaczęły mi płynąć łzy, których nie mogłam opanować, poczułam błogość w sercu i gorące pragnienie porzucenia grzechu i robienia wszystkiego, by w niego tak łatwo nie popadać i nie ranić, nie obrażać Pana Jezusa.

Po Mszy Św. odczułam wielką ulgę i pragnienie zbliżenia się do Pana Boga. Najpierw modliłam się do Ducha Świętego by ukazał mi moje ukryte grzechy, później odbyłam spowiedź św. i przyjęłam Komunię św., czyniąc postanowienie, że będę się gorąco modlić by jak najdłużej wytrwać w stanie łaski uświęcającej. Zaczęłam czytać codziennie wieczorami na głos Pismo Święte, by móc lepiej zrozumieć wolę Pana Boga i lepiej ją wypełniać. Zapragnęłam również, by o ile to możliwe codziennie przyjmować Komunię św. Na jednej z porannych liturgii, zauważyłam, że Ksiądz ją sprawujący jest przeziębiony i pojawiła się chwila wahania, czy podejść do Komunii św., ale niemalże w jednej sekundzie olśniło mnie, przecież w tej Hostii jest obecny sam Jezus Chrystus, On leczy duszę i ciało jakże może mi zaszkodzić? I nie zaszkodził. I rzecz dziwna, całą jesień, zimę i wiosnę aż do tej pory nie byłam przeziębienia i nie miałam grypy, mimo, że chorych w moim otoczeniu było dużo, a zwykle z łatwością się przeziębiałam. Ani razu nie musiałam brać żadnych leków. W poprzednie okresy jesienno - zimowe zapadałam na przeziębienia wielokrotnie, które później przechodziły w zapalenie zatok i leczenie trwała dwa a czasami do czterech tygodni. Nie pamiętam również, kiedy musiałam brać tabletkę od bólu głowy, a od dziecka cierpię na pojawiające się okresowo (kilka razy w roku) potworne bóle głowy, które potrafią trwać nawet do dwóch tygodni. Czasami pojawiał się ucisk w mojej głowie, ale myślałam wtedy, Panie Jezu Ty tak bardzo cierpiałeś za nasze grzechy, niech i ja trochę pocierpię i niech to będzie jako cząstka odkupienia moich win, po chwili zauważałam, że ból znikł.

Choć podchodząc do modlitwy o uzdrowienie i uwolnienie nie prosiłam o łaskę uwolnienia od bólów głowy oraz od skłonności do przeziębień, przechodzących w zapalenie zatok – otrzymałam ją. Otrzymałam łaskę pragnienia pogłębienia wiary i pragnienie częstego spotykania się z Panem Jezusem w Eucharystii. Otrzymałam spokój wewnętrzny i zamiast wściekać się na koleżankę z pracy, w duszy się za nią modlę i to mnie uspokaja. Syn również się wewnętrznie wyciszył, z każdą kolejną Mszą Św. z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie jest coraz lepiej. Za to wszystko gorąco dziękuję Panu Jezusowi.

Chwała Panu! Panie Jezu tak bardzo, bardzo Cię kocham!

16.09.2017

 

 

 

 

Diakonia Obrońców Życia Człowieka

więcej informacji na www.katolicki.walbrzych.pl

Diakonia Muzyczna

Diakonia Charytatywna

Bractwo Szkaplerzne

Modlimy się wspólnie Koronką do Bożego Miłosierdzia w piątki przed Mszą św.  

 

 

APOSTOLAT MARGARETKA

Istotą Apostolatu Margaretka jest codzienna, wieczysta modlitwa za konkretnego kapłana. Każdy z  siedmioosobowej grupy wiernych zobowiązuje się do modlitwy w określonym dniu. Dzięki temu kapłan jest otoczony modlitwą w każdy dzień tygodnia.

Poniżej podajemy wzór modlitwy za kapłanów. Polecamy też koronkę Medziugorską jako, że Apostolat Margaretka właśnie tam powstał.




Koronka

Wierzę w Boga Ojca, 7x (Ojcze Nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu)


Modlitwa:

O Jezu Boski Pasterzu, który powołałeś Apostołów, aby uczynić ich rybakami dusz ludzkich, Ty, który pociągnąłeś ku Sobie ks. Marka, uczyń Go Swoim naśladowcą i sługą. Spraw, aby dzielił z Tobą pragnienie powszechnego odkupienia, dla którego na wszystkich ołtarzach ponawiasz Swoją Ofiarę. Ty o Panie , który żyjesz na wieki, by wstawiać się za Twoim ludem, otwórz przed nim nowe horyzonty, by dostrzegał świat spragniony światła prawdy i miłości; by był solą ziemi i światłością świata. Umacniaj Go Twoją mocą i błogosław Mu. Św. Marku , którego imię nosi ks. Marek - proboszcz, Twojej szczególnej opiece polecam Go dzisiaj. Proszę cię, abyś wstawiał się za Nim przed Bogiem i pomagał Mu we wszystkich potrzebach. Spraw, aby dochował Bogu wierności i owocnie pracował dla Jego większej chwały. Maryjo strzeż Go przed wszelkim złem. Amen.

zobacz koniecznie

czytania na dziś »

ugg schuhe canada goose herren canada goose sale parajumpers jacke barbour jacke woolrich jacken ugg schweiz canada goose jacke parajumpers schweiz parajumpers outlet barbour schweiz canada goose schweiz